Czym kuszą developerzy

Deweloperzy, budując nowe osiedla mieszkaniowe, zdają sobie sprawę, że nawet jeśli jest duży popyt na rynku, to działania marketingowe są niezbędne, aby przyciągnąć do siebie klientów. A żeby ich przyciągnąć, to dobrze jest mieć jakiegoś „asa w rękawie”, który powinien zainteresować klientów i działać na nich jak magnes. Wiadomo, że nieruchomości położone w mało atrakcyjnych miejscach nie skuszą klientów swoim położeniem. Także sama architektura nie jest raczej „powalająca” i jest co najwyżej poprawna, w granicach średniej jakości. Budownictwo masowe ma przecież swoje nieubłagane, pragmatyczne prawa logiki, których musi się trzymać, aby przynosić zyski. Dlatego też deweloperzy starają się kusić czasami klientów innymi rzeczami, które wyglądają czasami nawet spektakularnie, ale tak naprawdę ich koszt budowy jest niewielki. Np. osiedla, z fontanną wewnątrz. Albo ze ścieżkami do spacerów. Albo osiedla położone nad potokiem. Bardzo trzeba uważać na te wszystkie chwyty, bo nie zawsze są one przejrzyste i można się bardzo rozczarować np. tym co deweloper rozumie pod pojęciem potoku.

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)